bieszczady noclegi agroturystyka

Pogoda w regionie

26.05.17 12:03
Nadchodzi poprawa pogody.
Coraz liczniejsze rozpogodzenia i poprawa warunków turystycznych.
+22 +9°C

pogoda w Bieszczadach
  Webcamy:

Filmy z Bieszczadów

Więcej filmów na vimeo.com/bieszczady

Polecamy

Bieszczady dniem i nocą

2014-01-23 · 20:14

Od dawna pasjonuję się fotografią i astronomią. Dlatego z radością przyjąłem zaproszenie na plener fotograficzny „Bieszczady dniem i nocą” w Dwerniku. Styczniowe zajęcia poprowadzili pomysłodawcy wydarzenia – autorzy dwóch albumów fotograficznych o Bieszczadach -  profesjonalni fotograficy Agnieszka i Włodek Bilińscy oraz Pavol Ďuriš z Parku Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”. Zaś uczestników gościł pięknie położony w dolinie Sanu Pensjonat „Dolistowie”.

Udział w plenerze był okazją nie tylko do doskonalenia warsztatu fotograficznego  w towarzystwie ciekawych ludzi. „Bieszczady dniem i nocą” to również jedna z pierwszych ofert turystycznych łączących astroturystykę z plenerem fotograficznym i aktywnym wypoczynkiem. Nowa oferta była sprawdzianem zarówno dla organizatorów, jak i uczestników zajęć, którzy przyjechali do „Dolistowia” z różnych stron kraju.

Rozpoczęliśmy wieczorem - Agnieszka i Włodek Bilińscy, wprowadzili nas w program kolejnych dwóch dni oraz pokazali unikatowe bieszczadzkie diaporamy. – Niektóre z prezentowanych zdjęć powstawały na przestrzeni kilku lat, inne zaś w ciągu niespełna kilku kwadransów, tak jak seria „Wydra nad Sanem”. Taki rezultat to nie tylko odpowiednia technika fotografowania, ale i sztuka bycia w odpowiednim miejscu w odpowiednim momencie. Trzeba fotografować, a nie rezygnować np. z powodu brzydkiej pogody i cieszyć się nawet ze średnio udanego wypadu w teren –  opowiadali Bilińscy. Cierpliwość fotografa potrafi być przez przyrodę wynagrodzona. A ta nie lubi pośpiechu i nerwowości. Seria „Wydra nad Sanem” to niezwykłe studium mimiki tego przepięknego, płochliwego zwierzęcia. – Jestem pewien, że w pewnym momencie, mimo zamaskowania, wydra zdała sobie sprawę z mojej obecności – chyba usłyszała dźwięk migawki, zaintrygowana podeszła jeszcze bliżej i wówczas powstały najlepsze ujęcia – opowiadał Włodek Biliński.

Kolejna diaporama bieszczadzkich fotografów „Nocne niebo – Bieszczady” była świetnym wstępem do wystąpienia Pavola Ďuriša z Parku Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”. Pavol przybliżył uczestnikom ideę powstawania parków gwiezdnego nieba na świecie oraz zasady korzystania z lustrzanego, przenośnego teleskopu przy pomocy którego mieliśmy dokonywać nocnych obserwacji. Po prelekcji sprzęt został wyniesiony na zewnątrz  - dlaczego? Aby lustra teleskopu prawidłowo funkcjonowały w danych warunkach oraz nie zaparowywały podczas korzystania, muszą stopniowo osiągnąć temperaturę otoczenia.

Kluczowym czynnikiem do obserwowania nieba były oczywiście warunki meteorologiczne. Mieliśmy szczęście. Przetaczający się przez kraj pochmurny front atmosferyczny szybko opuścił granice kraju, a nocne niebo wypogodziło się w najlepszym do obserwacji momencie. Najpierw przyzwyczajaliśmy wzrok do ciemności - by obserwować niebo „okiem nieuzbrojonym”, a następnie przy pomocy lornetki.
Jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji obserwowania gwiazd z miejsca położonego przynajmniej kilkadziesiąt kilometrów od jakiegokolwiek miasta, pierwsze wrażenie jest po prostu piorunujące. Nagle uzmysławiamy sobie, co tracimy z powodu zanieczyszczenia ziemskiej atmosfery światłem sztucznego pochodzenia. Niebo nad nami nie jest czymś ulotnym, „wirtualnym”, wypełnia sferyczną przestrzeń sprawiając uczucie przebywania pod gwiaździstym „kloszem”. Wrażenie potęguje wyraźnie zarysowana Droga Mleczna – rozświetlająca niebo nasza rodzima galaktyka, w skład której wchodzi Układ Słoneczny. Proszę uwierzyć, że zobaczenie galaktyki Andromedy gołym okiem to jest coś! Organizatorzy stopniowali frajdę, pokazując co ciekawsze gwiazdozbiory i ciała niebieskie laserowym wskaźnikiem, opisując po kolei ciekawostki nocnego nieba.

Astronomiczne warsztaty – obserwacje poprzez teleskop – wywołały niesamowite emocje. „Przerwa Cassiniego” w pierścieniach Saturna widoczna jak na dłoni. Lodowa, okołobiegunowa biała czapa na Marsie – proszę bardzo. Galileuszowe księżyce i czerwona plama Jowisza – „proszę skierować teleskop nieco wyżej na prawo”… Przysłowiową „wisienką na torcie” była pojawiająca się obecnie przed wschodem Słońca zielonkawa, „ogoniasta” kometa Lovejoy oraz zjawisko, które można zaobserwować tylko i wyłącznie w idealnych warunkach: światło zodiakalne. Zobaczyć je można tylko w tych miejscach na Ziemi, które są całkowicie wolne od rozproszonego w atmosferze sztucznego światła. Zodiakalne światła są prawdziwym fenomenem - niektórzy z uczestników pokonali ponad 600km aby móc je zobaczyć po raz pierwszy w życiu.

Wschód Słońca po godzinie 7.00 rano zakończył pierwszą część plenerowych zajęć. Wytrwali uczestnicy (a była ich znakomita większość) udała się w okolice Procisnego i Smolnika aby nad Sanem szlifować swój fotograficzny warsztat. Uczestnicy mieli na zadanie sfotografować wschód Słońca w trudnych warunkach oświetleniowych: duży kontrast łuny wschodzącego Słońca oraz ciemny, nieoświetlony pierwszy plan.

Kolejnym etapem foto-wyprawy była wycieczka na szczyt Otrytu i do schroniska „Chata Socjologa”. Podczas górskiej wędrówki Bilińscy zachęcali do korzystania z często pomijanej techniki makrofotografii, pokazywali uczestnikom jak wykorzystywać ruch aparatu w połączeniu z zoomem w fotografii pejzażu.

   

Obserwując plener i jego uczestników miałem okazję zastanowić się nad nową propozycją dla turystów odwiedzających Bieszczady. Właściciele Pensjonatu „Dolistowie” w Dwerniku  zaryzykowali i zaproponowali odwiedzającym astroturystykę w połączeniu z plenerowymi zajęciami fotograficznymi pod okiem profesjonalnych fotografów. To jak na warunki Bieszczadzkie oferta niemal pionierska i okazja na zapełnienie nowej niszy. Turyści mają możliwość spędzenia czasu w sposób aktywny, atrakcyjny i bardzo twórczy. Uczestnicy obserwują i fotografują nie tylko niebo, ale i korzystają z możliwości poznawania okolicy za dnia i chętnie korzystają z zajęć, które te obcowanie z przyrodą czynią jeszcze bardziej atrakcyjnym i twórczym. To może być także propozycja dla właścicieli kwater oraz pensjonatów w Bieszczadach. Z prostego powodu: turysta - fotograf to klient niemal idealny. Pod warunkiem, że zapewni mu się odpowiednią jakość pobytu, profesjonalną obsługę i ciekawy program. Jakość nie oznacza od razu dodatkowych wydatków na sprzęt do fotografowania lub oglądania nocnego nieba. Zdecydowana większość uczestników przyjeżdża z własnym, często profesjonalny sprzętem. Organizatorzy zachęceni sukcesem pierwszego pleneru proponują już udział w kolejnych. Następny termin zaplanowano już na przełom stycznia i lutego.

Skąd pomysł na atrakcyjny plener i ciekawą propozycję pobytową w Bieszczadach? – Wszystko zaczęło się od naszego spotkania z Pavlem, który zachęcił nas do fotografowania nocnego nieba – opowiadają Agnieszka i Włodek Bilińscy. – Zaczęliśmy się zastanawiać, co moglibyśmy wspólnie stworzyć. Zaś Edyta Wyban z Dwernika zaproponowała świetną lokalizację do realizacji naszych pomysłów. Burza mózgów zaowocowała wspólnym projektem, który nazwaliśmy „Bieszczady dniem i nocą”.  Uważamy, że jego unikalność, wynika z połączenia turystyki dziennej z mniej znaną i dopiero docenianą, astroturystyką. Dodatkową atrakcją pleneru jest lokalizacja w „Dolistowia” z jego niepowtarzalną atmosferą.

Galeria uczestników pleneru „Bieszczady Dniem i Nocą” - styczeń 2014

   

– Zima w Bieszczadach w miejscowościach położonych z dala od wyciągów oznacza często martwy sezon. Na dodatek tegoroczna aura kompletnie nie przypomina zimy i sezon mógłby się wydawać jeszcze gorszy, niż zakładano. Tymczasem już przed feriami zapełniliśmy pensjonat ciekawymi świata turystami, którzy nie wahali się skorzystać z naszej oferty zimą – mówi właścicielka pensjonatu „Dolistowie”. Pierwszy zorganizowany przez nas plener był dla nas świetnym doświadczeniem i zarazem próbą. Mamy już nowe pomysły na kolejne zajęcia, na które serdecznie w Bieszczady zapraszamy.
W taki oto sposób wygwieżdżona noc może być atrakcją turystyczną. A  na szczęście miejsc, w których można obserwować  gwiazdy w Bieszczadach wciąż nie brakuje.

A na koniec pytanie do wielbicieli Bieszczadów – chcielibyście wziąć udział w takim plenerze lub obserwacji nieba? A może brakuje Wam innej oferty w Bieszczadach? Czekamy na Wasze opinie i maile: info@poczta.bieszczady.pl

Stanisław Strzyżewski / Bieszczady.pl

Najbliższy plener z cyklu „Bieszczady dniem i nocą” w Dwerniku odbędzie się w dniach 31.01 – 02.02.2014. Więcej informacji:

Nad plenerami „Bieszczady dniem i nocą” w Dwerniku patronat internetowy sprawuje Portal Bieszczady.pl.






Warto przeczytać

2017-04-12 · 14:49

W nadchodzący długi weekend majowy, po raz pierwszy odbędzie się Bieszczadzki Festiwal Fotografii i Filmu Przyrodniczego „Dzikie jest piękne”. Będzie to okazja nie tylko spotkania czołowych polskich fotografów przyrody i zobaczenia ich prac, ale również możliwość uczestniczenia w dziewięciu pokazach multimedialnych na wielkim ekranie, koncercie Orkiestry Świętego Mikołaja, warsztatach fotograficzne z Canon Polska oraz spotkaniu z przyrodnikiem i dziennikarzem - Adamem Wajrakiem.

2015-03-19 · 13:53
Po niesamowitym spektaklu, jaki zgotowała nam zorza polarna widoczna nawet tak daleko na Południe Polski jak Bieszczady, już jutro w piątek 20 marca 2015 będziemy mieli szansę na obserwację kolejnego, podniebnego spektaklu. W pierwszy dzień wiosny w godzinach przedpołudniowych będziemy mogli obserwować częściowe zaćmienie Słońca. Z tej okazji w Lutowiskach zaplanowane specjalne astronomiczne pokazy.
2015-03-19 · 13:35
17 marca 2015 w wyniku wzmożonej aktywności słonecznej oraz uderzenia wiatru słonecznego w ziemską magnetosferę, przyroda zgotowała mieszkańcom Ziemi niesamowity nocny spektakl: zorzę polarną. Zderzenie wysokoenergetycznych cząstek wiatru słonecznego wywołało najsilniejszą od kilkunastu lat burzę magnetyczną, której rezultatem było wystąpienie spektakularnego zjawiska atmosferycznego – zorzy polarnej.Zjawisko można było również obserwować nad Bieszczadami
2015-02-25 · 23:29
Bieszczadzki Dom Kultury w Lesku zaprasza w najbliższy piątek 27 lutego 2015 o godz. 12.00 na wernisaż fotografii przyrodniczej  mieszkańca Jabłonek - Macieja Grzegorzka. Wernisaż będzie połączony z prezentacją albumu „Bieszczady i moja pasja” zawierający pierwszy zbiór prac tego wielokrotnie nagradzanego autora. Uwaga konkurs!
2015-02-09 · 20:40
Bieszczadzki Park Narodowy wspólnie z Grupą Bieszczadzką GOPR zapraszają do wzięcia udziału  w XXXII Ogólnopolskim Bieszczadzkim Rajdzie Narciarskim, który odbędzie się w dniach 18.02 - 22.02.2015 r., z bazą w Ustrzykach Górnych.

Więcej informacji

2015-04-30 · 20:22
Podczas gdy wszyscy w Bieszczadach czekamy na pierwsze wiosenne kwiaty, filmowcy niemal modlą się o powrót zamieci. Gwałtowna odwilż pokrzyżowała plany nakręcenia finału w białej scenerii. Zapraszamy do przeczytania i obejrzenia reportażu z planu "Na granicy" - najnowszej produkcji filmowej nakręconej w Bieszczadach.
2014-10-12 · 08:00
Po dłuższej przerwie Bieszczady znów znalazły się w świetle medialnych reflektorów. Startuje wyprodukowany przez HBO Polska serial „Wataha”. Ta profesjonalnie wyprodukowana, duża produkcja to promocyjna szansa dla Bieszczadów. Dlaczego warto zwrócić na serial uwagę? Zapraszamy do lektury. Tylko na Bieszczady.pl: multimedialna, powstała przy współpracy z HBO Polska oraz zespołem Tołhaje niespodzianka.
2014-05-16 · 19:11
Jak zwykle zabiegany poniedziałek, pochmurny z nielicznymi przebłyskami słońca. Nic nie zapowiadało wielkiej niespodzianki, jaką miała nam sprawić bieszczadzka przyroda. A jednak! Trzeba było czekać kilkadziesiąt lat na odnalezienie i udokumentowanie bieszczadzkiego stanowiska rzadkiego i niezwykłego storczyka – Obuwika. Roślinę odnaleźli autor portalu Bieszczady.pl Stanisław Strzyżewski oraz leśnik Marcin Scelina. Zapraszamy to przeczytania nowego reportażu.
2014-01-24 · 14:51
Dzisiaj uśmiechnęło się do nas nie tylko szczęście, ale i niebo. Dosłownie. Gwałtownie obniżająca się temperatura powietrza spowodowała krystalizowanie się pary wodnej w atmosferze wywołując piękne zjawisko słonecznego halo.
2012-09-15 · 20:34
Zapraszamy do przeczytania artykułu autorstwa Janusza Demkowicza o przenoszeniu i ożywianiu starych, drewnianych domów. Odniesiony przez niego komercyjny, turystyczny sukces oparty na tradycyjnej architekturze i dobrze skonstruowanej ofercie, to żywy dowód na to, co tak naprawdę woli gros osób szukających wypoczynku w Bieszczadach.
więcej »
S e r w i s    r e k o m e n d o w a n y    p r z e z :
Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna
Bieszczadzki Park Narodowy
Bieszczadzka Grupa GOPR
Muzeum Budownictwa Ludowego - skansen w Sanoku
Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej
Polecamy bezpieczne przeglądarki:    Pobierz Google Chrome      Pobierz Firefoksa      Pobierz przeglądarkę Opera        

UWAGA COPYRIGHT

Wszystkie materiały prezentowane na stronach serwisu www.bieszczady.pl (np. teksty, layout, grafiki, zdjęcia, logotypy, kod html/css etc.)
chronione są prawem autorskim. Ich nieautoryzowane wykorzystanie w jakikolwiek sposób jest karalne.
All of the materials presented on the site www.bieszczady.pl (e.g. articles, graphics, photos, layouts, logos, html/css code etc.)
are copyrighted. Any kind of their unauthorised usage is punishable.

Wszelkie prawa zastrzeżone • All rights reserved
www.bieszczady.pl © 2000-2017


-->