bieszczady noclegi agroturystyka

Pogoda w regionie

26.05.17 12:03
Nadchodzi poprawa pogody.
Coraz liczniejsze rozpogodzenia i poprawa warunków turystycznych.
+22 +9°C

pogoda w Bieszczadach
  Webcamy:

Filmy z Bieszczadów

Więcej filmów na vimeo.com/bieszczady

Polecamy

Bieszczady z siodła [video]

Nowy film promocyjny o Bieszczadach

2011-05-12 · 08:33

Dzięki staraniom Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesku oraz miłośników Bieszczadów, powstał nowy film promocyjny o Bieszczadach. W projekt ukazania Bieszczadów z nieco innej, bardzo atrakcyjnej perspektywy, zaangażowane były również bieszczadzkie gminy. Zapraszamy na internetową premierę filmu.

Film promocyjny „Bieszczady z siodła” to propozycja nie tylko dla miłośników turystyki konnej. Ukazanie Bieszczadów okiem turysty zwiedzającego w siodle wybrane fragmenty Karpatów Wschodnich to również sposób na przybliżenie tego zakątka Polski z nieco innej, bardzo atrakcyjnej perspektywy. Scenariusz filmu pokazuje nie tylko jedne z najbardziej znanych miejsc w Bieszczadach, ale również miejsca mniej znane, co wcale nie oznacza – mniej interesujące. Często bowiem to, co rzadziej trafia do przewodników i informatorów turystycznych, jest niesłusznie pomijane przez mniej dociekliwych turystów. Film został zrealizowany w technologii HD z wykorzystaniem zaawansowanych lustrzanek cyfrowych, co pozwoliło sięgnąć po rozwiązania dostępne dotychczas tylko dla większych, znacznie droższych produkcji. Oprócz pięknych pejzaży, zobaczymy  bardzo ciekawe ujęcia z wykorzystaniem szerokokątnych obiektywów, czy też poklatkowe zdjęcia bieszczadzkiego, nocnego nieba.

Pochodzący z Sanoka producent filmowy – Grzegorz Gajewski, od lat związany z wieloma ośrodkami TVP oraz produkcjami filmowymi w Polsce, określa realizację filmu „Bieszczady z siodła” jako sentymentalny powrót w rodzinne strony. – Połączenie tematów fascynujących miłośników jazdy konnej z popularyzowaniem walorów turystycznych Bieszczadów to trudne zadanie. Szczególnie, jeśli trzeba uwzględniać wnioski wszystkich podmiotów zaangażowanych w produkcję takiego filmu. Ale praca przy nim była właśnie swoistym powrotem w Bieszczady i zarówno ja, jak i autor zdjęć, traktowaliśmy pracę bardziej jako przygodę i wyzwanie, niż komercyjne przedsięwzięcie. Film powstawał na przestrzeni od wiosny do jesieni 2010 roku. Na okres jesienno-zimowy przypadł montaż i postprodukcja materiału. Musieliśmy jednak w czasie największych, letnich upałów zrobić przerwę. Wysokie temperatury, oraz kąsające owady za bardzo dawały się we znaki koniom. Ale dzięki temu mamy zdjęcia przepięknych, jesiennych Bieszczadów  – opowiada Gajewski, który obecnie realizuje produkcję filmu o powstawaniu miasteczka galicyjskiego przy sanockim Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

Wykonanie zdjęć od strony technicznej nie była prostym zadaniem. – Realizacja filmu techniką cyfrową z wykorzystaniem lustrzanek cyfrowych wymaga od autora zdjęć bardzo dużego skupienia, wnikliwej obserwacji i umiejętności sposobu przekazania widzowi pomysłu na zrealizowanie danego ujęcia – opowiada autor zdjęć – Max Pawlikowski – operator filmowy z Krakowa. – Największym wyzwaniem przy realizacji filmu była ergonomia aparatu, która szczególnie w warunkach polowych jest trudniejsza od obsługi typowej kamery telewizyjnej. Jednak możliwości, jakie dostarcza taka technologia, rekompensuje utrudnienia. Bieszczadzkie plenery nie należą do łatwych w filmowaniu, ani fotografowaniu. Poza godzinami wczesno rannymi i wieczornymi światło padające z południa zza pasm górskich prosto na fotografującego eliminuje możliwość wykonania dobrych zdjęć. Musieliśmy specjalnie dobierać momenty na wykonanie dogodnych ujęć. Szczególnie trudne okazały się pod tym kątem Strzebowiska i Cisna.

O powstaniu filmu „Bieszczady z siodła” opowiada również Ewa Baranowska - dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesku.

Bieszczady.pl: Jak powstał pomysł na zrealizowanie takiej produkcji filmowej w Bieszczadach?

Ewa Baranowska:  Moja przygoda z końmi w Bieszczadach zaczęła się w 1980 roku w Średniej Wsi u Tadeusza Czajki . W dawnym PBR-olu na bazie dopiero raczkującej bazy agroturystycznej w Bieszczadach powstał wówczas jeden z pierwszych klubów jeździeckich w Bieszczadach. Zimą 2010 roku spotkałam się z panem Tadeuszem i Grzegorzej Gajewskim. Wówczas powstał pomysł zrealizowania nieco alternatywnego filmu o Bieszczadach, i przede wszystkim - ukazania naszego regionu w dobrym świetle. Bieszczady zbyt często przewijają się w mediach w kontekście problemów z wilkami, kiepskim dojazdem, taniej sensacji, co fałszuje prawdziwy obraz tego zakątka Polski. My chcieliśmy przekazać jak najwięcej pozytywnej, bieszczadzkiej energii, aby promować nasz region, bo na to zasługuje. Ten film to próba ukazania Bieszczadów w bardziej poetycki sposób i propozycja do zobaczenia ich od nieco innej strony.

Bieszczady.pl: Trzeba przyznać, że jak dotąd tak zrealizowanych materiałów o Bieszczadach było mało.

Ewa Baranowska: Piękne zdjęcia filmowe to zasługa operatora kamery – Maksymiliana Pawlikowskiego, który widział nasze Bieszczady tak, jak my je widzimy, aż czuło się jego fascynację urodą filmowanych miejsc a czasami zarywał całe noce, aby np. sfilmować ruch gwiazd w zagórskim klasztorze, czy poranne mgły nad Strzebowiskami. W powstawanie filmu zaangażowane były również bieszczadzkie gminy, których przedstawiciele proponowali miejsca lokalizacji do zdjęć oraz we wstępnych projekcjach materiały o nich, aby móc przed ostatecznym montażem uwzględnić wspólnie wypracowane pomysły i uwzględnić poprawki w scenariuszu. To była prawdziwa, zespołowa praca.

Bieszczady.pl: W filmie jednak zabrakło wschodniej części Bieszczadów oraz tematu turystyki konnej w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Dlaczego?

Ewa Baranowska: W krótkim programie nie da się pokazać wszystkiego na raz. Postanowiliśmy zatem podzielić nasz pomysł na realizację tego filmu na 2 części, również z przyczyn logistycznych i finansowych. Produkcję musieliśmy przygotować również pod kątem czasu emisyjnego zarezerwowanego np. dla programów edukacyjnych. Mamy cichą nadzieję na pozyskanie funduszy na drugą część filmu - szerszego materiału o m.in. Bieszczadzkim Parku Narodowym, który również promuje turystykę konną. Należy zdawać sobie sprawę, że realizacja takiego filmu to duże przedsięwzięcie logistyczne, którego uzgodnienie z dyrekcją parku zajmuje dużo czasu. Tego nie da się uzgodnić w 2 dni, a wykonać w 2 tygodnie. Mam nadzieję, że uda się zrealizować kontynuację „Bieszczadów z siodła”, bo bardzo zależy nam na pokazaniu całych Bieszczadów.

Bieszczady.pl: Czy planowana jest szersza promocja pierwszej części filmu?

Ewa Baranowska: Prowadzimy rozmowy w sprawie dystrybucji filmu wraz z jednym z największych dzienników w Polsce w postaci dołączonej płyty DVD. Trwają też rozmowy na temat emisji telewizyjnej. Jednak na razie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach. Natomiast warto zaznaczyć, że każda z gmin zaangażowanych w produkcję otrzymała sporą ilość płyt DVD do dystrybucji różnymi kanałami, np. targi turystyczne, wystawy czy też centra informacji turystycznej oraz promocja w Internecie.

Bieszczady.pl: Mimo zastosowania coraz bardziej dostępnej dla „zwykłego śmiertelnika” cyfrowej technologii, koszt produkcji „Bieszczadów z siodła” na pewno nie był mały. Kto sfinansował realizację projektu?

Ewa Baranowska: Praca nad filmem trwała prawie rok, zaangażowanych było w nią wiele osób i instytucji. Ogólny koszt rzeczywiście nie jest mały, bo wyniósł 50 000 zł. Mogliśmy zrealizować swój pomysł dzięki temu, że projekt był współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w zakresie Osi IV LEADER i tu wielkie dzięki dla Lokalnej Grupy Działania „Nasze Bieszczady”, która doceniła nasz pomysł i poparła. Wszystkich, którzy nam pomogli wymieniliśmy na zakończenie filmu a ja jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie im dziękuję! Tym bardziej, że jak dotąd nie spotkałam się z jakąś większą krytyką filmu „Bieszczady z siodła” no, może tylko ten jeden zarzut, że „za mało”, ale to już wyjaśniliśmy.

Bieszczady.pl: Trzymamy kciuki za realizację drugiej części filmu, dziękujemy bardzo za rozmowę i zapraszamy czytelników Bieszczady.pl na internetową premierę filmu „Bieszczady z siodła” w jakości HD.

Kliknij aby obejrzeć film Bieszczady z siodła
Obejrzyj film "Bieszczady z siodła" [30min.]

[materiał w jakości HD 720p - polecamy tryb pełnoekranowy]

„Bieszczady z siodła” (część I)
Scenariusz i realizacja: Grzegorz Gajewski
Współpraca: Ewa Baranowska
Montaż: Jacek Galica
Zdjęcia: Maksymilian Pawlikowski

Produkcja: Bluemax dla Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesku © 2011
Projekt współfinansowany ze środków EFRROW w zakresie Osi IV LEADER
Produkcja filmu została dofinansowana przez Gminy: Bukowsko, Cisna, Komańcza, Lesko, Solina, Zagórz oraz Starostwo Powiatowe w Lesku, TALENS Polska, Adam Pałacki i Fundację Karpacką – Polska.


Komentarze: (17)

Ziggy, 2011-05-12 · 11:52
BRAWO! Bardzo dzieuje za ten film i czekam na druga czesc!
DD, 2011-05-12 · 14:29
Piękny film promujący Bieszczady. Gdy się go ogląda od razu ma się ochotę spakować plecak i wsiąść do pociągu byle jakiego oby tylko w Bieszczady.
Weru$, Lublin, 2011-05-12 · 15:35
Ja tam chcę! :DDDDDD
Nitka, Lesko, 2011-05-12 · 22:13
Super produkcja- gratuluję pomysłu i realizacji. Czekam na następne części :)
Adam, USA, 2011-05-13 · 01:21
piękny film, dzięki!!!
Mateusz, Lesko, 2011-05-14 · 12:00
Super!!!! Gratuluje!!!! Oby więcej takich filmów powstawało!
Wojtek, Krosno, 2011-05-17 · 15:47
Kocham te góry, dziękuję.
leszek, Izbica, 2011-05-17 · 23:53
Super film. Proszę o dalsze części. Gratuluję pomysłu.
I., 2011-05-18 · 20:34
Dziekuję :)))))))))))
Adam, Kraśnik, 2011-05-19 · 09:02
Ciekawy pomysł na pokazanie piękna regionu,zachęta wielka do popróbowania konnej turystyki w Bieszczadach. Świetny film!
ks. Bogdan Pańczak, Lublin, 2011-05-19 · 12:52
Pragnienie zrealizowania filmu bez " problemów z wilkami, kiepskim dojazdem, taniej sensacji, co fałszuje prawdziwy obraz tego zakątka Polski" (p.E.Baranowska) jest zrozumiałe. Ale czy film, w którym ni słowem nie wspomina się o dawnych mieszkańcach - Rusinach-Ukraińcach - pokazuje prawdziwy obraz tego zakątka Polski. Komu służyły pokazywane cerkwie? W łopieńskiej słychać śpiew po łacinie. Ćwiczenie z wyobraźni: ukraiński film o ciekawym zakątku Ukrainy; piękne krajobrazy, odrestaurowany rzymskokatolicki kościół, łaskami słynący obraz Matki Bożej, w tle muzyka... cerkiewna. Do akceptacji? W innych regionach nie boją się różnorodności. Lublin, walczący o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, w oficjalnych delegacjach ma przedstawiciela mniejszości ukraińskiej, a w razie zwycięstwa podzieli sie na miesiąc tytułem ze Lwowem. Na Podkarpaciu irracjonalny strach, jak w Kotaniu: niech cerkiew sczeznie, bo mogłaby stać się rozsadnikiem czegoś złego. Z mniejszych uchybień: widz zwątpi w swoją inteligencję, gdy bezskutecznie będzie sie starał wyprowadzić nazwę Zwierzyń od krzyża. Zdwyżeń - dawna ruska nazwa wsi - od święta Podwyższenia Krzyża św., jest tu niezbędna. I etymologia potwierdza, że film o Bieszczadach przemilczający ich dawnych, deportowanych mieszkańców, tworzy fikcyjny obraz tego regionu.
jarek, rzeszów, 2011-05-19 · 21:53
Rewelacyjny film, oby takich więcej. Super promocja BIESZCZAD !!!!!!!!
mateusz, stąd, 2011-05-21 · 13:22
Ma ksiądz stuprocentową rację, ale ani z niej, ani z podobnych wcześniejszych nie wynikło i nie wyniknie nic innego.... o tej Krainie opowiadali i nadal opowiadają ludzie, którzy do opowiedzenia mają niewiele, albo i co smutniejsze - właściwie nic. Konik, siodło, zakapior, wszechobecne dziwadła tzw. sztuki bieszczadzkiej różne niby ikony, świątki, strugadełka potworki, tzw. jadło (bojkowskie, a co lepsze nawet łemkowskie) serwowane na tle zielonych pustkowi "dzikiego zachodu" panują w tej Krainie od lat pięćdziesiątych, ciągle powielanym tym samym stereotypem, z przeinaczaną przeszłością, z fałszowaną historią, świadomie stylizowanym lanszaftcie - który kupuje na pniu każdy ogłupiały (a może nieświadomy) przybysz, również miejscowy żyjący tu od lat, a którego to obrazu nie jest w stanie odmienić ani ksiądz, ani garstka tych, którzy podobnie jak ksiądz wiedzą, widzą i boleją nad tym.... więc niech sobie hasają na konikach, malują bezbożne ikony, cerkiewki które cerkwiami od dawna nie są. słuchają bzdurnych opowieści o zakapiorach i żyją szczęśliwi w przekonaniu, że ta kraina jest taką jaką sobie ją właśnie od "kogoś" "kupili" pozdrawiam
ks. Bogdan Pańczak, Lublin, 2011-05-21 · 15:55
W moim komentarzu pomyłkowo znalazł sie Kotań, w którym nic złego się nie dzieje. Ma być Kotów (koło Birczy).
Waldek, Krosno/Dukla, 2011-06-05 · 21:52
Komentarz do komentarza ks.Bogdana... Szanowny kaznodzieja, swe oblicze i fachowość stawia na równi ze sławnymi reżyserami. W swej profesji należało do szkoły aktorskiej się udać, nie do kleru, co to łatwizną życia zaleciało... I jak w zwykłej codziennej niedzieli na kazaniu nie da się obejść bez wtrącania w politykę i świeckie życie, tak i tu szanowny pleban aż z Lublina swe świętobliwe spostrzeżenia wsadził... Człowieku, księdzu, ostaw Bogu co boskie, a Cesarzowi, co cesarskie!!! Realizuj swe śluby, a krytykę zostaw uprzywilejowanym. Film jest taki jak być powinien - gratulacje!!!
Miki, 2011-06-06 · 12:37
No brawo. W końcu powstało coś co jest fajnie opowiedziane, coś co ma piękne zdjęcia i coś co jest profesjonalnie zmontowane. W przeciwieństwie do gniotów z TVP Rzeszów. Gratulacje.
Nicole, Katowice, 2011-06-10 · 15:47
Film rewelacyjny! Dziękuję;)
Serwis Regionalny www.bieszczady.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez użytkowników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników Serwisu Regionalnego www.bieszczady.pl i stanowią własność ich autorďż˝w. Autorzy komentarzy ponoszą pełną odpowiedzialność za publikowane przez nich treści. W przypadku konsekwencji prawnych wynikających z ich publikacji, redakcja portalu Bieszczady.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.




Warto przeczytać

2017-01-20 · 18:40
W najbliższą sobotę i niedzielę Polsat oraz Polsat News zawitają z programem „Bezpieczna Zima z GOPR” w Bieszczady. Na zdjęciu: ekipa Polsat News podczas realizacji zdjęć w Bieszczadach - od lewej: Patryk Jakowski, Joanna Górska oraz Michał Giersz. W powstawanie programu zaangażowany był również Stanisław Strzyżewski z portalu Bieszczady.pl (po prawej) :: Fot. Stanisław Strzyżewski / Bieszczady.pl © 2017Od początku zimowych ferii na antenie stacji Polsat oraz Polsat News można śledzić akcję promująca bezpieczny, aktywny wypoczynek „Bezpieczna Zima z GOPR”. Jej celem jest przybliżenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących zarówno na stokach narciarskich, jak i podczas zimowych wycieczek – nie tylko w góry. W najbliższy weekend (21 i 22 stycznia 2017) Polsat zawita z programem w Bieszczady. W powstawanie programu włączył się również portal Bieszczady.pl.
2016-09-22 · 11:11
Producent filmu „Na granicy” pragnie zrealizować w Bieszczadach kolejny, fabularny projekt. Film „Las” oparty na opowiadaniach Andrzeja Stasiuka film wyreżyseruje Maciej Patronik, a w głównych rolach zagrają m.in. Jerzy Trela i Ewa Błaszczyk. Za realizację filmu będzie odpowiedzialna utalentowana francusko-polska ekipa artystyczna i techniczna, a w jego powstanie będą zaangażowani również bieszczadzcy artyści. Zdjęcia próbne (do tzw. teasera) mają ruszyć w Bieszczadach już tej jesieni.
2015-07-01 · 14:00
Urząd Gminy Lutowiska zaprasza w sobotę 4 lipca 2015 na kolejną, 14. już edycję dorocznej imprezy "Powojenne Targi Końskie w Lutowiskach". Zapraszamy do zapoznania się z programem imprezy.
2015-04-30 · 20:22
Podczas gdy wszyscy w Bieszczadach czekamy na pierwsze wiosenne kwiaty, filmowcy niemal modlą się o powrót zamieci. Gwałtowna odwilż pokrzyżowała plany nakręcenia finału w białej scenerii. Zapraszamy do przeczytania i obejrzenia reportażu z planu "Na granicy" - najnowszej produkcji filmowej nakręconej w Bieszczadach.
2015-02-25 · 23:29
Bieszczadzki Dom Kultury w Lesku zaprasza w najbliższy piątek 27 lutego 2015 o godz. 12.00 na wernisaż fotografii przyrodniczej  mieszkańca Jabłonek - Macieja Grzegorzka. Wernisaż będzie połączony z prezentacją albumu „Bieszczady i moja pasja” zawierający pierwszy zbiór prac tego wielokrotnie nagradzanego autora. Uwaga konkurs!

Więcej informacji

2018-03-08 · 20:42
Na antenę Discovery Channel Polska powraca trzecia odsłona popularnego cyklu „Przystanek Bieszczady”. Codzienna, ciężka praca bohaterów i walka z nieprzewidywalną przyrodą, wyraziste charaktery mieszkańców Bieszczad. Do tego dużo humoru, zabawnych sytuacji i emocjonujących zwrotów akcji, które narzuca prawdziwe życie. To wszystko w nowej serii ”Przystanku Bieszczady” w każdy czwartek, od 8 marca o godz. 22:00 - tylko na Discovery Channel.
2017-08-05 · 19:55
Stowarzyszenie „Zatwarnica” zaprasza 6 sierpnia 2017 na 9. edycję Kiermaszu Bojkowskiego.  W programie imprezy m.in. występy zespołów „Senioreczki”, „Połoniny”, „Wołosatki” oraz zespołu „Ethno XL” z Ukrainy.
2017-06-29 · 11:33
W najbliższą sobotę 1 lipca 2017 w Lutowiskach odbędzie się 16. edycja Powojennych Targów Końskich. Zapraszamy do zapoznania się z programem imprezy.
2017-04-12 · 14:49

W nadchodzący długi weekend majowy, po raz pierwszy odbędzie się Bieszczadzki Festiwal Fotografii i Filmu Przyrodniczego „Dzikie jest piękne”. Będzie to okazja nie tylko spotkania czołowych polskich fotografów przyrody i zobaczenia ich prac, ale również możliwość uczestniczenia w dziewięciu pokazach multimedialnych na wielkim ekranie, koncercie Orkiestry Świętego Mikołaja, warsztatach fotograficzne z Canon Polska oraz spotkaniu z przyrodnikiem i dziennikarzem - Adamem Wajrakiem.

2017-01-20 · 18:40
W najbliższą sobotę i niedzielę Polsat oraz Polsat News zawitają z programem „Bezpieczna Zima z GOPR” w Bieszczady. Na zdjęciu: ekipa Polsat News podczas realizacji zdjęć w Bieszczadach - od lewej: Patryk Jakowski, Joanna Górska oraz Michał Giersz. W powstawanie programu zaangażowany był również Stanisław Strzyżewski z portalu Bieszczady.pl (po prawej) :: Fot. Stanisław Strzyżewski / Bieszczady.pl © 2017Od początku zimowych ferii na antenie stacji Polsat oraz Polsat News można śledzić akcję promująca bezpieczny, aktywny wypoczynek „Bezpieczna Zima z GOPR”. Jej celem jest przybliżenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących zarówno na stokach narciarskich, jak i podczas zimowych wycieczek – nie tylko w góry. W najbliższy weekend (21 i 22 stycznia 2017) Polsat zawita z programem w Bieszczady. W powstawanie programu włączył się również portal Bieszczady.pl.
więcej »
S e r w i s    r e k o m e n d o w a n y    p r z e z :
Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna
Bieszczadzki Park Narodowy
Bieszczadzka Grupa GOPR
Muzeum Budownictwa Ludowego - skansen w Sanoku
Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej
Polecamy bezpieczne przeglądarki:    Pobierz Google Chrome      Pobierz Firefoksa      Pobierz przeglądarkę Opera        

UWAGA COPYRIGHT

Wszystkie materiały prezentowane na stronach serwisu www.bieszczady.pl (np. teksty, layout, grafiki, zdjęcia, logotypy, kod html/css etc.)
chronione są prawem autorskim. Ich nieautoryzowane wykorzystanie w jakikolwiek sposób jest karalne.
All of the materials presented on the site www.bieszczady.pl (e.g. articles, graphics, photos, layouts, logos, html/css code etc.)
are copyrighted. Any kind of their unauthorised usage is punishable.

Wszelkie prawa zastrzeżone • All rights reserved
www.bieszczady.pl © 2000-2020


-->